wspomnienia wspomnienia

Posted on August 4, 2008 | Filed Under z zycia

Jak dziś pamiętam. Autobus z Golders Green do Dublina. Jak dziś pamiętam poznaną parkę trochę staszych nastolatków, których imienia nie pamiętam. Jak dziś pamiętam (…)
Dalej >>>

ufff!

Posted on July 21, 2008 | Filed Under balkan trip, z zycia

zdobyłem się na odwagę i sprawdziłem stan konta i karty kredytowej.
zawsze mam z tym problem. pewnego rodzaju tchórzostwo w sumie. irracjonalna (…)
Dalej >>>

powroty powroty

Posted on July 20, 2008 | Filed Under balkan trip, podróż

balkan trip zakonczony w default city wczorajszego wieczora i dzisiejszego ranka
opis wycieczki juz wkrotce. photos will follow soon after. stay tuned.

bo dublin berlin wawa to bardzo fajna trasa

Posted on July 2, 2008 | Filed Under z zycia

i tak sobie znajduję. się. znajduję się w pozycji horyzontalnej (…)
Dalej >>>

rutyna zabija. i białe myszki.

Posted on July 1, 2008 | Filed Under pierdoły, z zycia

chyba ze systematycznością nie wyszło do końca. zdjęć kilka jest, ale za mało żeby cokolwiek wywoływać.

ogólnie 6 tygodni spędzonych w Radomiu nie przyniosło wiekszych zmian. tam nic sie nie zmienia. no. moze miasto troche ładniej wygląda i (…)
Dalej >>>

and we’re back

Posted on May 18, 2008 | Filed Under z zycia

ponowna próba systematyczności z perspektywy rzeczywistości radomskiej.

niech no tylko znajdę jakąś rolkę filmu cz-b to pojawią się apdejty fotograficzne.

Talco - Corri z płyty Tutti Assolti

Loading...

barca-polonia-cz-2

Posted on April 25, 2008 | Filed Under podróż

Pobudka wczesna(8am),kawa,ciastko,papieros, objuczanie maszyny, zjebka od porządkowego Szwajcara że na chodniku się nie stawia, i w drogę ku przygodzie. (…)
Dalej >>>

barca-polonia

Posted on April 23, 2008 | Filed Under podróż

3 ostatnie dni spędziłem w holiday inn w gironie. w Salt dokładniej ale to prawie jak Girona.

miła obsługa, dwa wielkie łóżka, internet w pokoju, codziennie świeże prześcieradła. prawie jak w domu. ;)

ale czas był się zbierać więc (…)
Dalej >>>

punktualność w wykonaniu hiszpańsko-venezuelskim

Posted on April 18, 2008 | Filed Under podróż

świeży i wypoczęty dosiadłem dwukołowego rumaka objuczonego w potężne kurfy oplątanego pajęczyną taśm mocujących różne pierdoły niezbędne do uprawiania survivalu po drodze typu psiwór i namiot.

i tak ruszyłem ku wschodzącemu słońcu które stało już niemalze w zenicie. (…)
Dalej >>>

Hiszpania pachła gównem i jaśminem

Posted on April 17, 2008 | Filed Under podróż

Zawsze tak u mnie jest. Jak cos sie zaczyna podobac, wychodzic to szybko sie konczy.

Wczorajszy pozegnalny wieczór z Mackiem i Karolina zaliczony do wybitnie udanych.
Ta sama faza, dobre rozkminki w zielonych oparach eukaliptusa, zakrzywiona czasoprzestrzen
przez pare godzin.
Dzis moto przeszlo coroczny przeglad (6kkm i 30kkm mu stuknęło przy okazji) (…)
Dalej >>>

keep looking »